Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Archive from Październik, 2014
paź 30, 2014 - Pod basenem    No Comments

Poradnik językowy: INTERNET

Choć tego wyrazu od dawna używamy w języku polskim, a kompetentne osoby i organizacje
wypowiedziały się na temat jego pisowni, to nadal niektórzy nie wiedzą, że można – a
nawet trzeba zapisywać go dwojako.

Wyraz „Internet” jako nazwa własna sieci informatycznej jest zapisywany wielką literą.
Upowszechnienie się globalnej sieci komputerowej w Polsce spowodowało, że ten wyraz
zaczął pojawiać się także w innych znaczeniach niż tylko jako nazwa własna – stał się
nazwą pospolitą, więc zapisuje się go małą literą. Słowo „internet” oznacza każdą sieć
informatyczną lub po prostu medium – jak prasa, radio czy telewizja.

Takie precyzyjne rozróżnienie pojawiło się w opiniach Rady Języka Polskiego. Natomiast
słowniki języka polskiego i poprawnej polszczyzny podają tylko, że wyraz „Internet” jest
zapisywany również małą literą. Nie powinniśmy jednak zapominać, że zgodnie z polską
ortografią nazwy własne zapisujemy wielkimi literami. Zatem gdy chcemy napisać o tym
wspaniałym wynalazku, jakim jest Internet, pamiętajmy o wielkiej literze.

OP

paź 30, 2014 - Pod basenem    No Comments

Zdumiewający choć niedoceniany instrument

Akordeon zazwyczaj kojarzy się z pijanym wujkiem, który wygrywa jakieś biesiadne hity na
rodzinnej imprezie. Jednak od jakiegoś czasu instrument ten jest coraz bardziej doceniany
i staje się popularny. W Polsce zainteresowanie akordeonem wzrosło po ukazaniu się
piosenki „Maszynka do świerkania” Czesława Mozila, ale na pewno bardziej wypromował ten
instrument dobrze wszystkim znany zespół Enej. Wszyscy lubią tańczyć przy ich żywiołowyc
hpiosenkach stylizowanych na muzykę bałkańską. W nieco inną stronę poszedł Donatan. Jego
płyta „Równonoc” była absolutnym hitem, ponieważ akordeon + rap, to dość nietypowe
połączenie. Moim zdaniem był to świetny pomysł, bo młodzież inaczej zaczęła postrzegać
ten „wieśniacki instrument”, a przy okazji zaczęła się moda na folk. O dziwo muzyka pop
także wykorzystuje piękne, harmonijne akordeonowe dźwięki. Będąc na imprezie, nawet nie
zdajemy sobie sprawy z tego, że często bawimy się przy piosenkach, w których główna
melodia jest grana właśnie na akordeonie. Takie przeboje jak Lucenzo & Don Omar – Danza
Kuduro albo DJ Antoine ft. The Beat Shakers – Ma Cherie bez „harmoszki” nie byłyby równie
taneczne i znane. Sama jestem akordeonistką i bardzo cieszy mnie to, że tak cudowny
instrument jest wykorzystywany w niemal każdym rodzaju muzyki. Czas złamać stereotyp o
pijanym wujku! :D

Grażyna

paź 30, 2014 - Pod basenem    No Comments

Halloween … czy może Dziady ?

 Koniec października/początek listopada to czas szczególny. W wielu częściach świata
obchodzone jest Halloween, jednak u nas w kraju ten zwyczaj nie jest jeszcze do końca
tolerowany. Święta, które obchodzimy w Polsce co rok, to Wszystkich Świętych – 1
listopada oraz Dzień Zaduszny (2.11). Jak sama nazwa wskazuje, w pierwszy dzień listopada
wspominamy wszystkich zmarłych świętych. Następny dzień jest poświęcony dla wszystkich,
którzy już odeszli – to czas dla naszych bliskich zmarłych Dzień Zaduszny, tzw. Zaduszki
obchodzi się na całym świecie i to od niepamiętnych czasów. U nas jest to odpowiednik
pogańskiego święta Dziadów, czyli obrzędu, którego istotą była wiara w nieśmiertelność
duszy ludzkiej i w możliwość obcowania żywych z umarłymi. Wierzono, że ludzie żyjący,
winni są swym zmarłym bliskim pamięć, szacunek i modlitwy. Szczególnie ofiary, takie jak
jedzenie i napoje, miały pomagać duszom w drodze do zbawienia, a ci w zamian za dary,
mogli wspomagać swoich potomków w codziennym życiu.W XVIII wieku, w Polsce, wierzono, że
w noc poprzedzającą Dzień Zaduszny cienie zmarłych opuszczają cmentarze i udają się do
kościołów. Wierzono także, że w tym samym czasie, dusze zmarłych odwiedzają swoje domy i
rodziny, dlatego zostawiane było dla nich jedzenie. Rozpalano wielkie ogniska, aby dusze
mogły się ogrzać. Ogień był również ochroną przed upiorami i złymi czarami.Te dawne
zwyczaje odchodzą w zapomnienie, jednak tradycja Święta Zmarłych pozostaje. Ważne, żeby
nie przypominać sobie o zmarłych bliskich tylko w ten jeden dzień w roku. Źródło: książka
Barbary Ogrodowskiej pt. „Krągły rok”

Małgorzata Kułaga lllc

paź 30, 2014 - Pod basenem    No Comments

Znane i lubiane słowa naszych profesorów

Na początek tym, którzy nie wiedzą wyjaśniamy, co oznaczają owe skrzydlate słowa. Według
Henryka Markiewicza są to „wyrażenia, zwroty i frazy, które z różnych powodów stały się
sławne, utrwaliły się w pamięci szerokiego kręgu ludzi i są przez nich powtarzane. Czasem
dlatego, że są mądre, piękne czy dowcipne, czasem dlatego, że charakteryzują postawę i
poglądy jakiegoś wielkiego człowieka lub wiążą się z jakimś wydarzeniem. (…) Każde
skrzydlate słowo jest oczywiście cytatem, ale nie każdy cytat jest skrzydlatym słowem”

Tak to leci w Sikorskim:
• W związku z powyższym – dyrektor mgr A. Koluch

• Będę was dręczyć, męczyć i dobijać – mgr D. Guzek

• Ogłoś to na słupie – mgr I. Koperstyńska

• To jest po prostu żenada – mgr I. Koperstyńska

• Co ja jestem, biuro ogłoszeń? – mgr I. Koperstyńska

• Trzymasz się tego, jak pijany płotu – mgr A. Kuca

• Dobrze Babiczki – mgr Ilona Pięcińska

• To jest 0 pkt, proszę usiąść- mgr M. Ciołkosz

• Nie bierz się za coś, czego nie potrafisz – mgr R. Sołtys

• Sine qua non/warunek konieczny- mgr A. Oleksy

• Nie róbmy dziadostwa- mgr R. Sołtys

• Aspirująca inteligencja – mgr A. Oleksy

• Od następnej lekcji się za Was wezmę, zobaczycie!-mgr I.Rutkowska-Wydra

Jeśli chcecie poznać inne sławne polskie lub obce powiedzenia odsyłamy Was do słownika
Henryka Markiewicza i Andrzeja Romanowskiego. [Henryka Markiewicz, Andrzej Romanowski.
Skrzydlate słowa. Wielki słownik cytatów polskich i obcych. Wydawnictwo
Literackie.Kraków.2005.]

Zebrała p. Ewa Nikolas

Strony:«12345»