Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
lis 12, 2012 - Pod basenem    No Comments

Mundurowiec w naszej szkole

Mundurowiec w naszej szkole


Ciężka nauka przedmiotów rozszerzonych, forsowne ćwiczenia dodatkowe i mundury. To wszystko czeka na uczniów klas mundurowych. Lecz czy ich
zajęcia są tak bardzo wyczerpujące? Jakie w ogóle są te „dodatkowe” zajęcia w ramach klas mundurowych?
W ramach klasy policyjnej uczniowie mają musztrę, samoobronę oraz zajęcia z przedstawicielami policji. Zapewne każdemu by się przydał kurs
samoobrony, policjanci uczą się na nim, jak się bronić przed napadem oraz jak mają obezwładnić przestępcę. „Zajęcia te powodują u nas spory
wzrost adrenaliny i pomagają nam poczuć się pewniej” – opowiada Agnieszka. Móc obejrzeć komendę policji w Stalowej Woli we wszystkich
zakamarkach i przyglądanie się treningom psów policyjnych to musi być coś niezłego, a uczniowie mają taką możliwość.
Strażacy natomiast mają 2 godziny lekcyjne swoich zajęć rozszerzonych. „Na pierwszej godzinie mamy z Panią Pamułą lekcję wychowania
fizycznego, aby zwiększyć nasze możliwości kondycyjne i żeby przygotować się do testu sprawnościowego, natomiast na drugiej mamy zajęcia
teoretyczne z Panem Andrzejem Gołębiowskim”- mówi Bobic. Chętni strażacy będą mieli możliwość zdania kursu na płetwonurka. „Następnym
„dodatkiem” jest chemia spalania, na której na razie powtarzamy materiał z gimnazjum”.

Wojskowi, czyli rozszerzona historia i wiedza o społeczeństwie. Strzelnica, musztra, edukacja wojskowa i wyjazdy co piątek do Jednostki
Wojskowej w Nisku. Takie zajęcia szkolne przewiduje się dla naszych żołnierzy. Dwie godziny ze Związkiem Strzeleckim, dwie godziny edukacji
wojskowej i do tego zajęcia w piątki. „Najpierw wchodzimy na JW w Nisku i czekamy na przyjście majora Maziarza, następnie udajemy się w
szyku na miejsce zajęć teoretycznych bądź praktycznych. Major prowadzi trzy lekcje, potem mamy dwie lekcje z profesorem Belcarzem i po 2
godzinach mamy zajęcia ze strzelcami” – opowiada uczeń.
Ciekawe jest to, że większość osób uważa, że ma za mało zajęć i woleliby mieć ich więcej. Więc można wywnioskować, iż te zajęcia nie są
takie złe. Najprawdopodobniej już 11 listopada będziemy mogli zobaczyć naszych wojskowych pod MDK w Stalowej Woli, podczas uroczystości
Święta Niepodległości. „Na razie się przygotowujemy, a mianowicie ćwiczymy musztrę, żeby nasz chód był jak najlepszy”- powtórnie mówi
Krzysztof.
Wszystkie nasze klasy mundurowe nie są tak bardzo przeciążone obowiązkami jak może się wydawać, ponieważ ich zajęcia dodatkowe nie odbywają
się codziennie, lecz raz na tydzień.
Jakość tych zajęć jest na pewno dobrym przygotowaniem do późniejszej służby, jak uważają przedstawiciele tych klas.

Filip Czubernat

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!