Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
sty 12, 2012 - Pod basenem    1 Comment

Serce na dłoni

„Róbta, co chceta”, Woodstock, Hare Kryszna, Owsiak to hasła towarzyszące corocznym finałom WOŚP i wywołujące dyskusje. Jednak, jak mówi pewna mądra, maksyma „Nie należy odrzucać dobrego pomysłu tylko dlatego, że się nie lubi pomysłodawcy”. 

„Gramy z pompą! Zdrowa mama, zdrowy wcześniak, zdrowe dziecko, czyli na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą” – to hasło tegorocznej edycji WOŚP, która odbędzie się 8 stycznia 2012 r.

Jak to się zaczęło?
W 1992 r. Jerzy Owsiak zainicjował w swoim programie telewizyjnym „Róbta, co Chceta” emitowanym na antenie „Dwójki” zbiórkę pieniędzy mającą wspomóc kardiochirurgię dziecięcą w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. „Sukces pierwszego finału spowodował, że postanowiliśmy powołać do życia Fundację, która podjęłaby się zorganizowania następnego finału. Czyli poszliśmy za ciosem. Ta historia trwa do dziś” – twierdzi w jednym z wywiadów Jerzy Owsiak.

Dwie strony medalu
WOŚP to jednak nie tylko zbiórka pieniędzy dla potrzebujących, lecz także świetna zabawa. W całej Polsce odbyło się w jej ramach co najmniej kilkadziesiąt koncertów i imprez plenerowych. Słynne już „światełko do nieba” w TVP2 ogląda ok. 2,3 mln widzów.
Mnóstwo ludzi przyciąga również Przystanek Woodstock. Jest to letni festiwal muzyczny organizowany na przełomie lipca i sierpnia w Polsce, w Kostrzynie nad Odrą. Organizatorem jest Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która tą imprezą chce podziękować wszystkim wolontariuszom i ludziom wspierającym jej finałowe działania. Pierwszy festiwal odbył się w 1995 r. w Czymanowie nad jeziorem Żarnowieckim.

Polemika z kościołem?
Kościół katolicki nie zajął oficjalnego stanowiska w sprawie akcji charytatywnej prowadzonej przez Jerzego Owsiaka, ponieważ nie jest to sprawa doktrynalna, tzn. nie jest to kwestia wiary. „Jeżeli ksiądz czy biskup wypowiada się na temat WOŚP, robi to wyłącznie we własnym imieniu, jako ‘ksiądz Kowalski’, a nie jako Kościół” – mówi mgr teologii Katarzyna Misiura. Hierarchowie kościoła katolickiego widzą też, że jest tu konkretne dobro, że szpitale otrzymują sprzęt, że dzieci są objęte pomocą. Są też pewne zarzuty. Niepokojący dla kleru jest np. przystanek Woodstock – to chyba najczęściej używany argument. Reklamowany jest jako przyjazny festiwal, ale alkohol, ostra muzyka, mieszkanie w namiotach – wszystko to wywołuje emocje. Nie sam w sobie festiwal jest zły, ale czasem jego konsekwencje, to, co się wtedy dzieje, wywołuje niepokój. Oprócz tego na koncerty są zapraszani ludzie z Hare Kryszna. To jest sekta, więc sprzeciw środowiska katolickiego jest tu uzasadniony.

Szkoła dla WOŚP-u
„Wolontariat cieszy się ogromną popularnością wśród młodzieży od lat – mówi opiekun samorządu uczniowskiego Iwona Czopor. Żeby tradycji stało się zadość, i tym razem nasza szkoła planuje różne działania, aby włączyć się w przebieg akcji charytatywnej. Jak twierdzi pani dyrektor Lucyna Goc, „W naszej szkole organizowane były aukcje przedmiotów zgromadzonych przez akcjonariuszy, zapraszane były osoby i grupy osób, które uatrakcyjniały swoimi występami akcję, zawsze swój występ oferował nasz szkolny zespół muzyczny Somnanbulitsts”.
W naszej szkole główna impreza z okazji tegorocznego finału odbędzie się w środę, 4 stycznia. Jak powiedziała nam pani dyrektor, w tym roku szkolnym chęć zostania wolontariuszami zgłosiło ponad 40 uczniów. Spośród nich zostaną w pierwszej kolejności wybrane te osoby, które dotychczas sprawdziły się w tej akcji.

 

Marta Widła

1 Comment

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!