Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
paź 16, 2013 - Pod basenem    No Comments

Przedmioty uzupełniające – pomyłka czy dobry pomysł?

Pierwszy miesiąc szkoły się już
skończył, a drugi mija bardzo szybko.
Uczniowie drugich klas przez cały
wrzesień musieli przyzwyczaić się do
kilku nowych przedmiotów. Redakcja
szkolnej gazetki chciała sprawdzić,
co nasi rówieśnicy o nich sadza.
Historia i społeczeństwo, ekonomia w
praktyce i przyroda to uzupełnienia
przedmiotów w nowej podstawie
programowej. Czy drugoklasistom po
odejściu przedmiotów takich, jak
biologia, chemia, fizyka i podstawy
przedsiębiorczości nauka będzie szła
lepiej? Czy uzupełnienia te są dla
nich pożyteczne i co im dają?
Aneta:
„Uważam, Be przedmiot ekonomia w
praktyce jest potrzebny, ponieważ
uczy nas pracy w zespole, rodzą się
nowe pomysły na biznes. Dzięki
niemu klasa staje się bardziej zgrana.
Jak najbardziej jest to przedmiot
ciekawy. Jeśli chodzi o historie i
społeczeństwo, to dzięki niej możemy
sobie powtórzyć i przypomnieć
wszystkie najważniejsze daty
dotyczące naszego narodu.”

Paulina

„Moim zdaniem to niepotrzebne
przedmioty, ponieważ nie będzie ich
na maturze, a tylko zajmują czas na
inne ważniejsze przedmioty, takie
jak np. matematyka, czy język
polski, które są obowiązkowe na
maturze.”
Podsumowując, jedni uznają, Be te
przedmioty są im potrzebne,
natomiast inni kładą większy nacisk na
ważniejsze, przygotowujące ich do
zdawania egzaminu dojrzałości. Czy
wprowadzenie tych przedmiotów to
dobry pomysł, okaże się w przyszłości.
Na pewno takie ograniczenie liczby
przedmiotów ścisłych zmniejsza
możliwosci wyboru kierunku studiów.

Ewelina Oleszek

 

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!